Dzień Kobiet - Gramy dla Tomka 

termin:
2019-03-08 21:00
godzina otwarcia drzwi:
18:00
miejsce:
The Belvedere Acton
numer/nazwa budynku:
106 - 112
ulica:
High Street
miejscowość :
Acton
kod pocztowy:
W3 6QX
organizator:
The Poison
opis organizatora:
Wielu organizatorów w celach charytatywnych
Udostępnij na facebook

Opis wydarzenia:

Imprezę organizujemy w Dzień Kobiet 8 marca w The Belvedere na Acton .
Od 21:00 zaczynamy muzyczne kopnięcie :) a bawimy się do 3:00 .
By wygrać walkę o życie Tomka, potrzebujemy Waszego wsparcia. Teraz kiedy możemy wygrać, musimy zmobilizować wszystkie siły.
Każda złotówka pomaga !!!
### Jak możemy pomóc? ###
###########################
Pod tym linkiem możemy dokonać dobrowolnej wpłaty lub w opcji Kup Bilet zostajemy przekierowani również do miejsca docelowego . https://zrzutka.pl/w9693e
###########################
Organizatorzy tej zbiórki zorganizują imprezę w Pubie The Belvedere w Londynie na Acton z którego cały dochód będzie przeznaczony na leczenie Tomka // Impreza z dj-mi
###########################
Sieć Sklepów Mleczko w UK
▫️ wrzucając datek do puszki w sklepie Mleczko
▫️ darmowym przelewem w sklepie poprzez Global Money (z dopiskiem "pomagam")
###########################
Wystarczy polubić i udostępnić stronę Villa Nowa Pokoje Gościnne a za każde udostępnienie zostanie wpłacona złotówka na jego konto . W taki sposób też pomagamy - dla was tylko post i złotówka wpada. https://www.facebook.com/pokojegoscinne.villanowa/
##########################
Informacje Głównego Organizatora :
Sylwia Kasznia //
Mariusz Mario Pla // +48609272917 // +447955240844
________________________________________
No i zaczęło się... walka o życie mojego brata. Może na samym początku opowiem jego historie. Niedziela 21.10.2018 popołudniu dostajemy wiadomość od rodziny że Tomuś jest w szpitalu. Wiadomość nas tak przybiła, że po prostu nie mogliśmy opanować łez czy to w pracy czy to w domu. Strach przed walka, bezsilność. Brat jadąc w goście do rodziny dostał nagłego ataku padaczki, przestał mówić, był to delikatny stan przypominający udar. Bardzo to zaniepokoiło moją bratową, która nalegała żeby jechać do szpitala, kiedy tam trafili lekarz prowadzący po wywiadzie stwierdził że konieczne jest zrobienie rezonansu głowy. Rezonans pokazał guza w prawej półkuli mózgu, po czym zrobili mu szereg innych badań wykluczając przerzuty. W szpitalu powiedzieli, że w piątek brat będzie miał operacje, okazuje się że operacja jest przeniesiona na wtorek 30.10.2018. Po operacji idziemy do gabinetu, a tam lekarz oznajmia, że to glejak wielopostaciowy 4 stopień- najgorszy, rokowania od 4 do 12 miesięcy życia. Wycieli mu większą część guza, lecz nie udało się w całości bo zagrażało to jego życiu. Uczucia które w nas płyną są nie do opisania. 23 lata nic nie działo się w naszej rodzinie po śmierci mamy. Jako mała 8 letnia dziewczynka pamiętam jak to mój tato i moi bracia i siostry walczyli o życie mamy. Wiem tylko jedno to właśnie brat Tomuś i siostra Dorotka po śmierci mamy, kiedy to tata jeździł do pracy żeby zarobić na chleb, na ubrania,na książki do szkoły, starał się zapewnić nam byt, to oni się nami opiekowali. Jako ze nas w domu było ośmioro rodzeństwa nie było łatwo. Ale jesteśmy wdzięczni za każda wiedze jaką nam przekazywali i nie wyobrażam sobie aby mój brat Tomuś za kilka miesięcy miałby umrzeć :( 12.12.2018 brat jedzie na pierwszą radioterapie. Odpowiednia dieta, suplementacja oraz leczenie naturalne jest bardzo kosztowne i nie jesteśmy w stanie zebrać takich środków samodzielnie, dlatego prosimy o Wasza pomoc. Pomóżcie nam wierzyć, że uda się uratować naszego brata, ojca.
 
Sylwia- siostra Tomka